Tak jak pisałam notkę wcześniej spotkałam się dziś z Wiką : )
Potwierdziła się teoria ,że od Wiki nikt głodny nie wychodzi. Przyszła jeszcze Kaczka i rozmawiałyśmy o tych wszystkich imprezach i w ogóle wspominałyśmy ostatnie imprezy z tego roku xd
Posiedziałyśmy,pośmiałyśmy się i musiałam wyjść do Mariusza.
Poszłam z nim na kebsa ,na zadębie ,posiedzieliśmy trochę,poszliśmy do miasta ,tam również trochę posiedzieliśmy,wróciliśmy do mnie do domu,wybieraliśmy buty,patrzymy,a tu nagle 23. xd
Tak minął mi dzisiejszy dzień i mimo że zaczął się Ooookropnie to skończył się bardzo fajnie ; )
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wikuś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wikuś. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 7 lipca 2013
sobota, 6 lipca 2013
Dzień w którym zgubiłam rower.
No i kolejny,słoneczny dzień : )
Miałam jechać na rawkę ale cały misterny plan poszedł w pizdu (gdziekolwiek to jest).
Problemy z rowerem ;<
Więc idę dzisiaj o 14.30 do Wiki ,mówi ,że ma szaszłyki i patelnie do grila i że mam do niej przyjść ,a że nie mam nic do roboty to się skuszę : )
Tak więc idę się szykować i lecę na widok do Wiki : )
Miałam jechać na rawkę ale cały misterny plan poszedł w pizdu (gdziekolwiek to jest).
Problemy z rowerem ;<
Więc idę dzisiaj o 14.30 do Wiki ,mówi ,że ma szaszłyki i patelnie do grila i że mam do niej przyjść ,a że nie mam nic do roboty to się skuszę : )
Tak więc idę się szykować i lecę na widok do Wiki : )
Subskrybuj:
Posty (Atom)
