Calusieńki miesiąc nie miałam internetu a teraz muszę nadrobić to co się u mnie ostatnio działo.
W końcu skończyły się burze i zaczął się okres pięknej,słonecznej pogody : )
W tamtym miesiącu byłam z ciocią w Warszawie w Teatrze Narodowym ,zatrzymałyśmy się w hotelu i bardzo mi się tam podobało.
Dostałyśmy pokój na 32 piętrze i miałyśmy przepiękny widok z okna . Obsługa hotelowa była bardzo miła (może oprócz pana recepcjonisty ale idzie przeżyć) a śniadanie było pyszne !
Spektakl w Teatrze również bardzo mi się podobał , polubiłam oglądać balet !
Gdy wróciłam już do Skierniewic mnóstwo czasu spędzałam z moim chłopakiem. No i co najważniejsze udało mi się poprawić oceny i otrzymałam promocję do klasy drugiej technikum !
Mariusz robił osiemnastkę i było bardzo fajnie . Chłopaki rozpalali ognisko umysłem (hahahahah xd) ,Wojtuś cisnął się z Marcinem .. i Wojtek groził mu siekierą ale to chyba nie ważne xd
Ogólnie cały poprzedni miesiąc minął mi bardzo pozytywnie. :)
W końcu mamy wakacje ! W przyszłym tygodniu zamierzam zrobić sobie kolczyk w nosie : )
Mam nadzieję ,że nie będzie bolało !