No i znowu zaniedbałam bloga. Jestem w tym beznadziejna,przyznaję,mam nadzieję,że mi to jakoś wybaczycie.
Sporo się wydarzyło przez ostatnie 2 tygodnie. Natłok emocji i kłótni nie pozwolił mi na pisanie postów tutaj. Usunęłam aska,ponieważ zaczęło mnie denerwować,że ludzie wymyślają niezłe farmazony na mój temat i jeszcze próbują mi wmówić,że to co mówią jest prawdą -.-
Obcięłam włosy ;___;
I był koncert Pezeta w Skierniewicach :3
Za miesiąc mam urodziny i nie mam zielonego pojęcia co z tym zrobić,jestem już stara ! ;(
Postaram się teraz częściej tu zaglądać,jednak nie obiecuję wiele,ponieważ mam szkołę i muszę się na niej skupić :)
poniedziałek, 16 września 2013
czwartek, 22 sierpnia 2013
Dzień w którym wstałam zbyt wcześnie.
Spałam u Any :D
Opiekowałyśmy się niemowlakiem,oglądałyśmy "straszny film 5" i miałyśmy bekę z wielkiego jointa xd
Potem po nocach oglądałyśmy The Ring i Ekipę z Newcastle .. przetyrało nam to banię ;_;
Wstałyśmy przed 10 ,zrobiłyśmy śniadanie.
Ana zrobiła mi makijaż i zrobiłyśmy "sesję zdjęciową" xd
Jedno zdjęcie wstawię teraz a wszystkie inne pojawią się w kolejnych postach :)
Opiekowałyśmy się niemowlakiem,oglądałyśmy "straszny film 5" i miałyśmy bekę z wielkiego jointa xd
Potem po nocach oglądałyśmy The Ring i Ekipę z Newcastle .. przetyrało nam to banię ;_;
Wstałyśmy przed 10 ,zrobiłyśmy śniadanie.
Ana zrobiła mi makijaż i zrobiłyśmy "sesję zdjęciową" xd
Jedno zdjęcie wstawię teraz a wszystkie inne pojawią się w kolejnych postach :)
czwartek, 15 sierpnia 2013
Dzień w którym rozepchałam sobie ucho.
Wczoraj zrobiłam to co planowałam już od dobrego roku.
Mianowicie wsadziłam do ucha rozpychacz do tuneli :)
Powiem szczerze,że samo wkładanie go do ucha nie bolało,oczywiście musiałam się trochę namęczyć żeby go tam wepchnąć ale jako taki bół poczułam dopiero gdy po 5 minutach od włożenia go do ucha dotknęłam go.
Czyli : samo rozpychanie w ogóle nie boli,dopiero potem xd
Jestem bardzo z niego zadowolona ,całkiem ładnie się prezentuje,mimo,że ucho jest trochę zaczerwienione.
Osobiście miłośnikom piercingu ,którzy zastanawiają się nad tunelami : polecam !
Mianowicie wsadziłam do ucha rozpychacz do tuneli :)
Powiem szczerze,że samo wkładanie go do ucha nie bolało,oczywiście musiałam się trochę namęczyć żeby go tam wepchnąć ale jako taki bół poczułam dopiero gdy po 5 minutach od włożenia go do ucha dotknęłam go.
Czyli : samo rozpychanie w ogóle nie boli,dopiero potem xd
Jestem bardzo z niego zadowolona ,całkiem ładnie się prezentuje,mimo,że ucho jest trochę zaczerwienione.
Osobiście miłośnikom piercingu ,którzy zastanawiają się nad tunelami : polecam !
Subskrybuj:
Posty (Atom)