Wznawiam działalność bloga.
Jest stanowczo za zimno!
Mamy nowy rok,wiele rzeczy się zmieniło i teraz będę robić wszystko aby ten rok był dużo lepszy od poprzedniego.
Postanowienia noworoczne?
1. SCHUDNĄĆ!
2. Zero facetów!
3. Porządnie prowadzić bloga,bez żadnych wymówek.
4. Kupić sobie coś ładnego ;3
Wyszłam ze szpitala po okropnym zatruciu pokarmowym i mogę w końcu zacząć realizować te postanowienia. W czwartek zaopatrzę się w farbę do włosów.
Brąz,rudy,czy zostać przy blondzie? ;>
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą farbowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą farbowanie. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 20 stycznia 2014
niedziela, 15 grudnia 2013
Dzień w którym zostałam blondynką.
Weekend się już kończy a ja ciągle nie odpoczęłam.
Przeszukałam wczoraj internet z nadzieją,że znajdę sklep z ciuchami ładnymi,a niedrogimi. I znalazłam!
[LINK]
Znalazłam dla siebie śliczne szpilki,spódniczkę,sukienkę i milion sweterków i wybranie tych najlepszych będzie dla mnie nie lada wyzwaniem.
Póki co moi faworyci to:
Tak więc czekam do przyszłego miesiąca i spróbuję się zdecydować na coś.
No i zafarbowałam się na blond ;o
Próby do jasełek wyglądają bardziej jak próby do jakiejś komedii niż do jasełek. Rodzimy sobie dzieci,ja mam romans z Adamem Mickiewiczem i w ogóle.
Tak więc teraz idę sprzątać w szafie,wieczorem może coś napiszę ;)
Przeszukałam wczoraj internet z nadzieją,że znajdę sklep z ciuchami ładnymi,a niedrogimi. I znalazłam!
[LINK]
Znalazłam dla siebie śliczne szpilki,spódniczkę,sukienkę i milion sweterków i wybranie tych najlepszych będzie dla mnie nie lada wyzwaniem.
Póki co moi faworyci to:
Neonowe szpilki-czółenka
Czrna sukienka bez ramion w panterkę.
Czarna spódniczka z kokardką.
Tak więc czekam do przyszłego miesiąca i spróbuję się zdecydować na coś.
No i zafarbowałam się na blond ;o
Próby do jasełek wyglądają bardziej jak próby do jakiejś komedii niż do jasełek. Rodzimy sobie dzieci,ja mam romans z Adamem Mickiewiczem i w ogóle.
Tak więc teraz idę sprzątać w szafie,wieczorem może coś napiszę ;)
Etykiety:
blondi,
BORED,
dom,
Farbowana,
farbowanie,
idą święta,
Life,
My Day,
nauka,
nudy,
spódniczka,
sukienka,
szpliki,
Weather,
wielki powrót,
Wixa,
włosy,
zakupy
poniedziałek, 9 grudnia 2013
Dzień w którym chciałam rzucić szkołę.
Okropne ostatnie dwa tygodnie półrocza. Muszę powyciągać to co dam radę i mam tyle nauki że na nic nie mam czasu. Jutro zaliczenie rezerwacji telefonicznej,w środę poprawa z geografii,w czwartek poprawa z działalności hotelarskiej .. i wiele wiele więcej ;_;
Umrę z braku wolnego czasu. Będę namawiać mamę,żeby mnie puściła na Zeusa do Grandu. Powiedziała,że póki się nie powyciągam ze wszystkiego to mogę zapomnieć o imprezach...no póki z nią mieszkam muszę się jej słuchać.
Jutro jadę po farbę do włosów. Z rudej Marysi zrobi się blondynka : O
Trzymajcie kciuki za moje oceny !! :C
Umrę z braku wolnego czasu. Będę namawiać mamę,żeby mnie puściła na Zeusa do Grandu. Powiedziała,że póki się nie powyciągam ze wszystkiego to mogę zapomnieć o imprezach...no póki z nią mieszkam muszę się jej słuchać.
Jutro jadę po farbę do włosów. Z rudej Marysi zrobi się blondynka : O
Trzymajcie kciuki za moje oceny !! :C
Subskrybuj:
Posty (Atom)

